Holandia: 15 lat firmy Petera Korstena

0
94
Peter Korsten
fot. Botany

Peter Korsten jest przedsiębiorcą, który połączył swoją pasję ogrodniczą z biznesem. Jego działalność liczy już 15 lat.

15 lat temu założył firmę, która opracowuje produkty dla sektora ogrodniczego.

Botany jest firmą o rozległej wiedzy i doświadczeniu zarówno w dziedzinie uprawy, jak i badań. Znajduje się w Meterik i jest firmą partnerską HAS Hogeschool w Venlo. Botany i HAS prowadzą m.in. badania receptur roślinnych w Venlo.

Jak wyglądał początek jego kariery? – Wychowałem się w przedszkolu pomidorów moich rodziców w Panningem. Zdecydowałem się na naukę w HAS Hogeschool, ponieważ chciałem przejąć firmę, a HAS dawało większe szanse na rozwój. Później kontynuowałem studia na uniwersytecie WUR Glastuinbouw i w międzyczasie zostałem zatrudniony jako badacz nawozów sztucznych.

Jak powstało Botany? – Po skończeniu tej pierwszej pracy miałem kilka funkcji na WUR Glastuinbouw Eurofins i ICL, takich jak prowadzenie zespołu doradców ogrodniczych i laboratorium badawczego. Pracowałem nad rozwojem produktu. W 2003 roku w WUR Glastuinbouw, w czasie reorganizacji, pracowałem z dwoma dużymi klientami – Productschap Tuinbouw i rządem. Były to projekty w ogrodnictwie szklarniowym, w których opracowywano plany działania, ale z powodu reorganizacji zostało to wstrzymane. Wraz z dwoma kolegami powstał zatem pomysł stworzenia nowej firmy, a pierwszym klientem był WUR Glastuinbouw.

Co sprawa, że osiąga sukces? – Odróżniamy się od innych firm, ponieważ koncentrujemy się na profesjonalistach, a konkretnie na firmach badawczo-rozwojowych: hodowcach, agrochemikach i agro-technikach, myślimy o rozwoju produktu, a firma wprowadza go na rynek. Podstawą naszego sukcesu jest to, że założyliśmy firmę we trójkę i potrafiliśmy się uzupełniać. Teraz robię to sam, Huub zmarł, a Geert opuścił firmę. Mam jednak zespół 30 osób wokół mnie, 5 firm należy do Botany Group: Botany, Exploras, Innoveins, Innoveins Seed Solutions i BrightBox. Kiedy spojrzę wsteczny na plan początkowy, to z całą pewnością mogę powiedzieć, że się tego trzymaliśmy. Wszystko potrafiliśmy dostosować do rozwoju rynku, a współpraca pozostaje naszym głównym tematem we wszystkich naszych pracach.

Peter przyznaje jednak, że skończył nieco inaczej inaczej, niż myślał wcześniej. – Wiedziałem, że potrafię pracować nad rozwojem danego produktu, ale nie spodziewałem się, że to wszystko połączę z biznesem. Tak jednak wyszło i nadal mi się podoba.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here