Przejdź do treści głównej

Tag: anglia

Zagrożona orchidea fen wróciła na Wyspy Brytyjskie

Orchidea fen, która jest jednym z najbardziej zagrożonych dzikich kwiatów w Europie, wróciła w Anglii i Walii, po latach pracy specjalistów.

Rzadka orchidea fen, mała roślina o jasnożółtych kwiatach, występuje dziko w Wielkiej Brytanii tylko w dwóch obszarach, na wydmach Kenfig w południowej Walii i Norfolk Broads.

Liczby zmniejszyły się do poniżej 1400 roślin na obu obszarach, w związku z pogorszeniem się ich siedlisk.

Jednak wysiłki zmierzające do odnowienia wydm i torfowisk, wspierane przez długoterminowe fundusze, spowodowały odwrócenie losów.

A ekolodzy mają teraz nadzieję, że przynajmniej w Anglii roślinę będzie można usunąć z „czerwonej listy” gatunków zagrożonych. Tim Pankhurst, kierownik ochrony Plantlife we ​​wschodniej Anglii, powiedział: – To naprawdę satysfakcjonujące, że lata żmudnej pracy się opłacają. Gatunek został uratowany, a my przywróciliśmy piękne miejsca, w których storczyk rozwija się, by przywrócić jego dawną świetność.

Pierwszy na świecie hotel dla roślin doniczkowych

W Londynie otwarto hotel, przeznaczony wyłącznie dla roślin doniczkowych, oferujący pomoc „rodzicom roślin”, którzy martwią się, że zostawią rośliny botaniczne w porze letniej.

Nie jest to żart. W Hotel Patch Plant, położonym w Battersea, do dyspozycji jest 100 pokoi, w których zmieszczą się rośliny domowe. – Jeśli zdecydujesz się na rezerwację w hotelu, Twoimi roślinami zajmie się zespół specjalistów, dbając o to, aby pozostały one nawodnione i odżywione, podczas gdy Ty będziesz cieszyć się beztroskim wypoczynkiem. Jesteś nawet zaproszony do podzielenia się cechami osobowości i specyficznymi potrzebami swoich roślin, aby zapewnić im najlepszą opiekę. Hotel nie tylko ratuje rośliny, ale także relacje. Podczas pobytu liściaści mieszkańcy otrzymają kontrolę od wewnętrznego zespołu odnowy biologicznej, który obejmuje niestandardowe zabiegi – mówią właściciele.

Hotel jest swego rodzaju sanktuarium dla Twoich ukochanych roślin. Będą w doskonałym towarzystwie, traktowani z szacunkiem i miłością, na którą tak bardzo zasłużyli – mówi kierownik hotelu Rose Grower. – Wielu z nas wielokrotnie poprosiło przyjaciela lub członka rodziny o podlewanie roślin w czasie naszej nieobecności, często mocno się rozczarowując – dodaje.

Freddie Blackett, CEO Patch, wyjaśnia: – Wszyscy znamy to rozczarowanie, kiedy wracamy z wakacji i odkrywamy, że nasza roślina umiera. Chcieliśmy otworzyć hotel, aby pomóc rosnącej liczbie „rodziców roślin” – mówi.

Hotel dla roślin
Hotel dla roślin
Hotel dla roślin

Londyńska restauracja została wypełniona kwiatami

Londyńska restauracja Sketch została wypełniona kwiatami i przekształciła się w kwitnącą oazę swojego corocznego pokazu kwiatów, w którym jadalnie i bary wyglądają jak ogrody.

Sześć instalacji zapuściło korzenie w zaprojektowanej przez Davida Shrigleya przestrzeni Mayfair, z utworami belgijskiej kwiaciarni Thierry Boutemy, a także londyńskiej Rebel Rebel, JamJar, Figa & Co, Carly Rogers Flowers i Ricky Paul Flowers.

Rebel Rebel odtworzył sceny z obrazów Starych Mistrzów na fasadzie budynku – choć z kwiatowym akcentem. Wewnątrz Champagne Salon został przekształcony w zaczarowaną polanę Thierry’ego Boutemy, w której centralnym elementem był trawiasty dywan i jaskrawe drzewo płaczące.

Nawet bardzo instagramowe kapsuły toaletowe w londyńskiej restauracji otrzymały bukoliczny upominek dzięki uprzejmości Carly Rogers i Insley & Nash, które zainstalowały zwisające tkaniny na witrażowym dachu i posadziły zieloną wyspę kwiatów w przestrzeni.

Obawy o opóźnienia po Brexicie

Dla Sama Taylora, dyrektora rodzinnego zakładu produkującego żarówki i świeże kwiaty we wschodniej Anglii, obawy o opóźnienia importu i eksportu po Brexicie rosną wraz z jego żonkilami.

Jest taki sam jak każdy biznes, wszyscy jesteśmy zaniepokojeni, chcielibyśmy jasności – 41-latek powiedział AFP Monday, ponieważ niepewność co do odejścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nadal narusza kraj. – Muszą razem walić głowami i po prostu to kontynuować – dodali brytyjscy deputowani, ponieważ nadal nie zgadzają się co do umowy Brexit.

Taylor’s Bulbs – firma rodzinna z czwartego pokolenia założona w 1919 roku w Holbeach, Lincolnshire – kupuje żarówki z Holandii i wysyła świeże żonkile w przeciwnym kierunku. Kwiaty wyhodowane w gospodarstwie firmy wylatują późnym popołudniem, a następnego dnia rano przyjeżdżają na aukcję w Holandii.

Taylor jest zaniepokojony ostrzeżeniami, że przesyłki mogą utknąć w portach brytyjskich i europejskich przez wiele dni, jeśli Wielka Brytania opuści UE 29 marca bez porozumienia końcowego.

Chociaż świeże kwiaty stanowią jedynie niewielką część jego ogólnej działalności, a większość wysyłana jest na rynek krajowy, twierdzi, że opóźnienia mogą zlikwidować eksport. Taylor, który powiedział, że poparł pozostanie w UE w referendum w 2016 r., obawia się, że klienci przyzwyczajeni do otrzymania zamówień następnego dnia mogą być zniecierpliwieni.