Przejdź do treści głównej

Tag: firma

United Selections zostało partnerem Master Florist

United Selections zostało partnerem Master Florist, wspierając inicjatywy w branży, aby lepiej zaspokajać potrzeby kwiaciarni i konsumentów.

Hodowcy róż mają długą historię wspierania florystów na całym świecie. Firma jest przekonana, że kwiaciarnie odgrywają ważną rolę w formie ambasadora kwiatów dla konsumentów końcowych.

Master Florist – ruch w interesie kwiaciarni – zapewnia United Selections doskonałą okazję do osiągnięcia tego celu. Firma ma nadzieję, że dzięki odgrywaniu aktywnej roli w branży, kwiaciarnie będą inspirowane do szerszego wykorzystania swoich odmian róż i dostarczą im cennych informacji zwrotnych, aby mogli lepiej zaspokoić potrzeby.

Z niecierpliwością czekamy na lepszą współpracę między wszystkimi stronami w branży, tak aby cała branża mogła się rozwijać i zaspokajać wszystkie potrzeby – powiedział prezes United Selections.

Do najbardziej popularnych odmian róż wśród kwiaciarni należą: Madam Red, Jumilia, Lighthouse, New Orleans, Wreszcie, Adalonia i Red Lion.

Firma Hillier Nurseries usprawni produkcję

Brytyjska firma Hillier Nurseries niedawno ukończyła przebudowę zakładu wysyłkowego w zakładzie szkółkarskim w Hampshire. Inwestycja usprawni produkcję i kontrolę jakości towarów.

Znaczące rozszerzenie istniejącego budynku, a także zmiany w całym procesie wysyłki, usprawniły pracę i pozwoliły na lepszą kontrolę jakości. Modyfikacje te pomogą osiągnąć szybszy czas dostawy i realizacji dla klientów.

Prace zakończyły się przebudową całej placówki Nurseries Despatch w połowie lutego. Projekt trwał kilka tygodni. Ulepszenia obejmują rozbudowę budynku o powierzchni 325 m2, dzięki czemu całkowita powierzchnia obiektu wynosi 1850 m2. Większa struktura pozwala na zwiększenie liczby pracowników i produkcji roślin. Jednocześnie cały proces wysyłania został zmieniony, aby był bardziej efektywny, z poprawą dokładności i kontroli jakości.

Rozwój całego obiektu

W ramach rozwoju w całym obiekcie zainstalowano nowoczesne jednostki oświetleniowe LED, zastępujące stare wysokoprężne lampy sodowe. Światła LED poprawią środowisko pracy zespołu Despatch, dając dodatkowe 66% światła. Zmniejszą również zużycie energii elektrycznej o 75%, co wiąże się z ciągłym zaangażowaniem firmy w ochronę środowiska. W obrębie obiektu przenośniki zostały przedłużone, dzięki wydłużeniu ich czasu, lepszemu oświetleniu, usprawnieniu przepływu pracy i zwiększeniu wydajności linii.

Rocznie wysyłamy 1,5 miliona wysokiej jakości krzewów i bylin do wielu centrów ogrodniczych w całej Wielkiej Brytanii, więc te ulepszenia w naszej fabryce wysyłkowej powinny mieć dla naszych klientów realne znaczenie – mówi Charles Carr, szef hurtowni szkółkarskich.

Holenderska firma stawia na ekologiczny rozwój

Holenderska firma AllPlant coraz bardziej stawia na ekologiczny rozwój, przy zastosowaniu innowacyjnych i zrównoważonych rozwiązań.

W ciągu kilku miesięcy AllPlant zostanie podłączony do sieci grzewczej na biomasę z bioelektrowni HVC w Alkmaar. Palnik efektywnościowy będzie wykorzystywany wyłącznie jako urządzenie rezerwowe w przypadku awarii. Cały budynek będzie ogrzewany na ciepło resztkowe z bioelektrowni HVC. Dzięki tej innowacji AllPlant można zaliczyć do jednej z najbardziej ekologicznych firm z młodymi roślinami w Europie.

Zrównoważone rozwiązania

Innowacyjny kompleks szklarniowy AllPlant znajduje się w szklarni Alton. Szklarnia została zbudowana zgodnie z wymogami certyfikatu Groen Label Kas. Co oznacza, że ​​szklarnia spełnia surowe wymagania środowiskowe.

Woda deszczowa jest używana do nawadniania roślin, woda jest następnie ponownie zbierana i poddawana recyklingowi. W kompleksie szklarniowym stosowane są najnowsze techniki i łączone w inteligentny i innowacyjny sposób. Kompleks szklarni jest prawie neutralny energetycznie i idealnym miejscem do hodowli młodych roślin.

Świetny rozwój i środowisko pracy

Dzięki wszystkim nowym innowacjom firma staje się bardziej „zielona” i ma pozytywny wpływ na rośliny i ludzi. Osiągając nowe techniki, zoptymalizowano wzrost i hodowlę roślin. Również na ludziach nowe innowacje mają pozytywny wpływ. Tworzy przyjemne środowisko pracy. Dzięki wdrożeniu nowego dyrektora szklarni Simon Gootjes zauważył pozytywne efekty. – Zauważyliśmy już, że działa to przyjemnie dla ludzi i roślin. Komunikacja jest lepsza, mamy więcej poglądów na firmę i możemy lepiej regulować klimat dla naszych zakładów – mówi.

Naturalny wzrost

Dodając do gleby naturalne preparaty, rośliny staną się silniejsze przeciwko chorobom i pleśniom. Zdrowa roślina potrzebuje mniej środków ochrony roślin. AllPlant ma na celu uprawę roślin w sposób całkowicie naturalny, bez użycia jakichkolwiek środków chemicznych. Dzięki certyfikatowi MPS-A zachęca się do przyjaznej dla środowiska produkcji kwiatów, roślin i produktów szkółkarskich. AllPlant spełnia wymagania kwalifikacji A, co oznacza najbardziej przyjazną dla środowiska uprawę.

Uprawa i odmiany

AllPlant specjalizuje się w uprawie, ukorzenianiu i sprzedaży młodych roślin z hodowli tkankowej. W warunkach jałowych rośliny będą reprodukowane w laboratorium i ostatecznie rosną w szklarni. W asortymencie znajduje się ponad 500 odmian, większość bylin.

Firma florystyczna z Kolumbii rozszerzyła działalność

Firma florystyczna z Kolumbii rozszerzyła działalność w Bogocie. Zakład zatrudnia ponad 100 osób.

PPC Flexible Packaging ogłosiła zakończenie budowy nowego zakładu produkcyjnego w Bogocie w Kolumbii. Zakład w Kolumbii zajmie Temkin PPC, oddział PPC Flexible Packaging. Temkin PPC projektuje i produkuje elastyczne opakowania foliowe do świeżych kwiatów i roślin doniczkowych, w tym rękawy, prześcieradła, pokrowce na doniczki i kilofy.

Firma zbudowała zakład produkcyjny o powierzchni blisko dwóch akrów w Bogocie w Kolumbii. Nowy budynek pozwoli Temkin PPC na zwiększenie pojemności i usprawnienie wszystkich procesów. Większy zakład ułatwi większe zamówienia w połączeniu z szybszym czasem realizacji. Wyższa sprawność elektryczna spowoduje zaawansowane oświetlenie i zmniejszy emisję CO2. Fabryka będzie również wyposażona w drzwi o wysokości dokowania, co ułatwi transport. Nowa struktura zastępuje dawny budynek i znacznie poprawi wszystkie działania dzięki zwiększonemu rozmiarowi i innowacyjnym funkcjom. Do nowego zakładu zostanie dodany komponent Showroom. Klienci mogą odwiedzić lokalizację i zobaczyć najnowsze kolekcje i nowe produkty.

Noam Temkin, wiceprezes ds. sprzedaży kwiatów, mówi: – Postanowiliśmy stworzyć przestrzeń, która zaspokoiłaby nasze bezpośrednie potrzeby w zakresie ekspansji, a także pozwoliłaby nam dalej rozwijać działalność w Kolumbii. Jesteśmy podekscytowani wynikami.

Zrównoważony rozwój firmy Royal FloraHolland

Firma Royal FloraHolland otwarcie stawia na zrównoważony na rozwój firmy, dlatego też powstała specjalna grupa w tym aspekcie.

Wolę mówić o zrównoważonym rozwoju. Sugeruje to proaktywne i trwałe podejście. Zrównoważony rozwój to nie tylko najnowsze szaleństwo – to słowa Stefanie Miltenburg, menedżera programu zrównoważonego rozwoju w Royal FloraHolland, jednego z koordynatorów inicjatywy Zrównoważonego Rozwoju Kwiaciarstwa (FSI).

– Na szczęście ludzie coraz bardziej zdają sobie sprawę z tego, że ziemia nie jest nieskończonym źródłem surowców. Czy też bezdenną studnią. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zarządzać ludźmi i środowiskiem w sposób jak najbardziej zrównoważony – dodaje.

Dla Royal FloraHolland zrównoważony rozwój oznacza ścisłą współpracę między firmą, członkami spółdzielni i partnerami w branży kwiaciarskiej. – 17 celów zrównoważonego rozwoju zostało ustalonych na poziomie globalnym. Badamy, które cele są dla nas ważne i w jakich obszarach mamy wpływ. Pracujemy wspólnie z naszymi członkami. Rada członków jest logicznym miejscem do przedyskutowania przed omówieniem tego na zewnątrz – informuje.

Tworzenie struktury

Stefanie zauważyła, że ​​ludzie często widzą zrównoważony rozwój za koncepcję kontenerową. – Ważne jest, aby jasno określić tematy, które są ważne dla naszego sektora. Dlatego opracowaliśmy te tematy w ostatnich miesiącach, tworząc strukturę. Dla Royal FloraHolland kluczowe jest, aby realizować i utrzymywać zrównoważoną produkcję i zrównoważony rynek. Stefanie podaje konkretne przykłady działań, które firma i jej członkowie chcą obecnie traktować priorytetowo. – Wzywamy członków do rozpoczęcia pracy z cyfrową rejestracją i certyfikacją środowiskową. Chcemy ograniczyć opakowania jednorazowego użytku. Robimy to wspólnie z wiodącym zespołem ds. zrównoważonego rozwoju (składającym się z członków) i konsultacjami z członkami – mówi.

Uznany certyfikat

FSI jest wiodącą inicjatywą w międzynarodowym przemyśle kwiaciarskim w zakresie zrównoważonego rozwoju. Został założony przez sektor i obecnie liczy ponad 50 członków. – Jako koordynator pracujemy wspólnie nad ustanowieniem standardów dla zrównoważonej produkcji i handlu. Obecnie jest to związane głównie z certyfikatem uznanym przez FSI. Dlatego zachęcamy naszych członków do spełnienia wymagań rynku. Stefanie zauważyła wzrost podaży certyfikowanych produktów. – Dla holenderskich hodowców certyfikat MPS-GAP lub Global GAP jest obecnie najlepszym wyborem. To błędne przekonanie, że członkowie muszą być członkami FSI, aby uzyskać certyfikat.

Szacunek dla ludzi i środowiska

Royal FloraHolland pracuje obecnie nad zwiększeniem widoczności certyfikatów w Floriday, a tym samym w kanałach sprzedaży. – Daje to plantatorom szansę na sprzedaż i wyróżnienie się. Pozwala także klientom na bardziej efektywne zakupy. Koordynatorzy wraz z FSI chcą reagować na pilne problemy i rekrutować więcej członków. – Dzięki większej liczbie członków wsparcie jest większe, a klienci końcowi są pod większą presją, aby sprostać tym samym wymaganiom. Musimy także być transparentni wobec konsumenta i pokazać, skąd pochodzą nasze kwiaty i rośliny. W szczególności musimy wykazać, że mają został wyprodukowany z szacunkiem dla ludzi i planety, w ten sposób pozytywnie przyczyniamy się do reputacji sektora, tak aby każdy mógł nadal cieszyć się pięknymi kwiatami i roślinami – kończy.

Koniec firmy po 64 latach istnienia

Homeside Florist & Greenhouses z Nowego Jorku zamknęło swoją działalność z przyczyn ekonomicznych. To koniec firmy po 64 latach istnienia.

O tej porze roku Kris Olsen i jego siostra, Andrea Hanulec, zwykle pracowali na pełnych obrotach w Homeside Florist & Greenhouses w Riverhead, przygotowując się na Wielkanoc i Dzień Matki. Ale ta zima była trochę inna. Charakterystyczne centrum ogrodnicze zamknęło swoje drzwi 31 grudnia. – Tej zimy spałem jak dziecko – zażartował pan Olsen podczas wywiadu w domu swojej siostry.

Wiele lat pracy

Rodzina Olsen jest właścicielem firmy od 1954 r., dodając nowe centrum handlowe i szklarnie po drodze. Oznaczałoby to ich 65. rok działalności. Każde rodzeństwo znalazło niszę w biznesie, pan Olsen nadzorował rozwój i sprzedaż hurtową, a pani Hanulec zajmowała się kwiaciarnią i centrum handlowym. Przejęli firmę kilka lat temu, po tym jak ich ojciec Ernest przeszedł na emeryturę. Kiedy zmarł zeszłej jesieni, rodzina poświęciła czas na ponowną ocenę, ostatecznie podejmując trudną decyzję o zamknięciu firmy.

W latach 50. firma zajmowała się głównie sprzedażą ciętych kwiatów – na targach w Nowym Jorku i poza nim. – Kochał kwiaty – powiedziała pani Hanulec, przypominając sobie ojca.

Wspominając swoje dziesięciolecia w biznesie, przypomnieli sobie, jak Ernest mógł łatwo spędzać godziny rozmawiając z klientami, odpowiadając na pytania i pokazując je wokół rozległej czteroakrowej nieruchomości. – Rozmawiał z nimi do tego stopnia, że ​​straciłby głos – powiedziała pani Hanulec.

Rosnące wydatki

61-letni Olsen podał rosnące koszty ogólne, takie jak ogrzewanie szklarni, jako powód do zamknięcia drzwi. – To był sen mojego taty – powiedział. Ale czasy się zmieniają. Nie zamierza jeszcze przejść na emeryturę. Pan Olsen z entuzjazmem opowiedział o rozpoczęciu nowej pracy jako hodowca w szklarniach Kurta Weissa w Centre Moriches, która w 2017 roku zajęła czwarte miejsce na liście 100 najlepszych plantatorów szklarni w całym kraju.

Niezależnie od tego, czy był to najszczęśliwszy czy najtrudniejszy dzień czyjegoś życia, pani Hanulec była dumna z bukietów i aranżacji, które stworzyła. Dowiedziała się, że najważniejszą częścią pracy jest słuchanie wizji każdego klienta – nawet jeśli oblubienica domaga się gardeni w lipcu.

Pomimo zmian, 66-letnia Hanulec wyraziła wdzięczność za to, że może teraz spędzać czas z rodziną i badać twórcze hobby, takie jak pikowanie, nie czując się winna za to, że jest poza biznesem. – Nigdy w życiu nie pracowałem na wakacjach – powiedziała, dodając, że nie może się doczekać, by móc uczęszczać do kościoła w niedzielę wielkanocną.

Wielu lojalnych klientów

Rodzeństwo zgodziło się, że ludzie – zarówno klienci, jak i pracownicy – będą najbardziej tęsknić. – Mieliśmy wielu lojalnych klientów – powiedziała pani Hanulec, podnosząc emocje. Niektórzy pracownicy, jak zauważył Olsen, pracowali z nimi przez 20 lat lub dłużej. – Jest to bardzo ciężkie, kiedy podejmujesz taką decyzję – powiedział.

Mimo zamknięcia działalności zainspirowały go gospodarstwa, które pojawiły się w ostatnich latach. – Rolnictwo zmienia się, ale wciąż żyje – powiedział optymistycznie.

Chociaż chciałby, aby nieruchomość zachowała się jako otwarta przestrzeń, lokalizacja na rogu Main Road i County Road 105 jest cenna. Obecnie jest dostępna na rynku za 3,5 miliona dolarów, a brokerzy reklamują tę nieruchomość jako „Najbardziej pożądaną scentralizowaną lokalizację dla wszystkich wschodnich hotspotów turystycznych LI”.

Ogień nie powstrzyma planów rozwoju

Spore straty poniosła belgijska firma w wyniku pożaru, jednak ogień nie powstrzyma ich planów odbudowy i rozwoju. Sytuacja została opanowana.

21 października, kiedy wybuchł pożar w hali produkcyjnej Floralife, oddziału Smithers Oasis w Belgii. Wiceprezes Floralife/Grower Global Operations and Corporate Research Jim Daly miał nadzieję, że to tylko pożar kuchni, kiedy usłyszał wiadomości. Niestety okazało się, że jest znacznie gorzej. 3/4 budynku musiało zostać uznane za całkowitą stratę.

Działaj szybko

Pierwszą rzeczą, która pojawia się w Twoim umyśle, jest to, czy wszyscy pracownicy są w zdrowi. Dobrą wiadomością było to, że pożar miał miejsce w nocy, więc żaden z naszych pracowników nie został ranny. Drugą rzeczą, o którą się martwiłem, jest to, jak możemy nadal służyć naszym klientom. Następnego dnia od razu mieliśmy zespół, który pracował nad planem działania. Nasz szef technologii korporacyjnej rozpoczął dokumentację ubezpieczeniową, nasz dyrektor sprzedaży skupił się na wpływie pożaru na naszych klientów, a nasz kierownik operacyjny zaczął zwiększać produkcję w innych lokalizacjach produkcyjnych na całym świecie, aby wypełnić lukę – mówi Daly.

Dodatkowe zmiany w innych lokalizacjach

W spalonej fabryce tworzono zarówno produkty płynne, jak i proszkowe. Większość maszyn została zniszczona. Od czasu pożaru opakowania zbiorcze i saszetki z proszkiem i płynami są obecnie produkowane w czterech innych miejscach. – Stworzyliśmy tam dodatkowe zmiany, aby tworzyć produkty zapewniające dostawy dla naszych klientów. Dzięki dodatkowej produkcji możemy zaspokoić popyt. Początkowo nasi klienci zauważyli, że nasze zamówienia były opóźnione. Jednak w ciągu miesiąca produkcja została uruchomiona. Z czasem coraz bardziej zbliżamy się do osiągnięcia pełnej wydajności – kontynuuje.

Drugi ogień

Nie był to pierwszy przypadek pożaru belgijskiego zakładu produkcyjnego Floralife. – Przeszliśmy przez to już wcześniej, więc wprowadziliśmy odpowiednie środki, które pozwoliły nam na szybszą regenerację. Byliśmy na to gotowi – powiedział Jim. – Przenieśliśmy się już do nowej lokalizacji w Opglabbeek w Belgii, która znajduje się dwadzieścia minut jazdy od starego obiektu. Chcemy kontynuować produkcję w Belgii, nie tylko dlatego, że Europa jest dla nas ważnym rynkiem, ale także po to, aby nasi pracownicy mogli utrzymać swoją pracę. W nowym obiekcie ochrona przeciwpożarowa ma ogromne znaczenie. Przejście przez to było bolesnym doświadczeniem, ale nauczyliśmy się z niego, co się liczy. Nowe maszyny zostaną zainstalowane w ciągu najbliższych 2 do 4 miesięcy, a następnie produkcja zostanie w pełni przywrócona. Ostatecznie jesteśmy silniejsi dzięki lepszemu wyposażeniu, większej pojemności i solidniejszym planom ochrony przeciwpożarowej – kończy Daly.

Floralife zajmuje się m.in. odżywkami dla roślin i kwiatów.

Młode pokolenie przejmuje firmę

Firmy hodowlane to w wielu przypadkach firmy rodzinne. Naturalną koleją rzeczy jest zatem przejmowanie jej przez młode pokolenie.

Właściciele firm rodzinnych po wielu latach zaczynają myśleć o przejściu na emeryturę, dlatego część ich dzieci wraca do domu, przyjmując większą rolę i dodając obowiązki.

Każdy, kto to zrobił, może powiedzieć, że taka przemiana jest ważna. Four Star Greenhouse rozmawiało ostatnio z młodszymi hodowcami i detalistami o swoich zmianach w przywództwie biznesowym i chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami i radami dla innych rozważających ten sam ruch.

48 lat pracy

Po uzyskaniu tytułu magistra ogrodnictwa na Uniwersytecie Cornell i pracy przez kilka lat jako Kierownik Prób w Four Star Greenhouse, Betsy i jej mąż Derrick wrócili do firmy rodzinnej w Twinsburg. – Mój mąż i ja spodziewaliśmy się dziecka i chcieliśmy być bliżej rodziny i dokonać pewnych zmian w stylu życiu – wyjaśnia.

Kollman’s Greenhouse jest w rodzinie od 48 lat, łącząc około 50% hurtowni i 50% handlu detalicznego. Jej rodzice, Scott i Sue Kollman, załatwiali sprawy razem z pomocą kilku długoletnich pracowników.

Chciałem zrozumieć aspekty działalności, w których wcześniej nie pracowałem, takie jak sprzedaż – mówi. Betsy i Derrick przenieśli się do okolicy, zaczęli interesy i mieli dziecko – wszystko w pierwszym roku. – Kiedy po raz pierwszy weszliśmy do biznesu, musieliśmy dostosować się do wszystkich nowych okoliczności i po prostu dać mu czas. W drugim roku byliśmy w stanie zwrócić uwagę na więcej szczegółów, a już trzeciego roku bardzo się nam spodobało – zauważa. – Teraz, w naszym czwartym roku, czujemy, że osiągamy nasz krok.

Dobry krok

Mówi, że przejście przebiegło bardzo dobrze, ponieważ nie zaczęli od razu wprowadzać ogromnych zmian. – Klienci i pracownicy są pasjonatami produktów, a drastyczne zmiany mogą łatwo to zniszczyć – dodaje. „Jeśli chcesz się zmienić, zrób to. Ale jeśli chcesz się tylko zmienić, najpierw przemyśl to.”

Kollman’s uprawia różne sprawdzone odmiany i korzysta z bezpłatnego certyfikowanego programu szkoleniowego. – Mamy też kilku klientów, którzy przyszli z „książką pomysłów ogrodnika” i mogę im pokazać rośliny, których szukają – mówi. – Dostarczam klientom ogromną wiedzę o roślinach i lubię kierować nimi do roślin, które pomogą im odnieść sukces.

Betsy i Derrick zaczęli znacząco rozszerzać kontrakt, zwiększając część swojej działalności. – Pozyskiwanie funduszy to także coraz większa część biznesu. Ostatnio skupiliśmy się na tym z dobrymi wynikami. Współpracuje z lokalnymi szkołami, aby sprzedawać rośliny lub kupony na zbiórkę pieniędzy. Zaproponowała również wycieczki i rozmowy z lokalnymi grupami społecznymi w celu przyciągnięcia nowych klientów.

Kolejnym udanym sposobem przyciągnięcia nowych klientów była niedawna reklama Kollmana na Facebooku. – Kupiłem kilka reklam na Facebooku i od razu się opłaciły. Na naszej stronie na Facebooku jest dużo ruchu na wiosnę – zauważa.

Oboje rodzice wycofali się z firmy po trzyletnim okresie przejściowym i nie mogą się doczekać wyjazdu na południe w maju – czegoś, czego nigdy nie zrobili – mówi Betsy. – Każdy, kto dokonuje takiego przejścia, musi mieć dobre relacje z rodzicami lub teściami. Właściwie nie przedstawiliśmy rzeczywistego procesu przejścia, ale jeśli pojawią się jakiekolwiek obawy, zarys tego procesu pomoże wszystkim wiedzieć, czego się spodziewać z góry.

Ochroń swoją firmę przed burzami

Wiosna jest w drodze, a wraz z cieplejszymi i dłuższymi dniami nadchodzi zagrożenie burzami, które mogą przynieść grad, błyskawice, silny wiatr i tornada.

Wszystko może być szkodliwe dla Twojej firmy. Co zrobić, aby zmniejszyć ryzyko strat?

Być przygotowanym

Nie czekaj na nadejście sezonu sztormowego, przygotuj się teraz. Skonfiguruj procedury awaryjne, które mogą pomóc w ochronie życia, zapasów i mienia. Powinny zawierać instrukcje awaryjne, wytyczne dotyczące bezpieczeństwa oraz łańcuch dowodzenia. Upewnij się, że są zrozumiałe dla wszystkich pracowników.

Jeśli nie masz planu, zacznij go teraz tworzyć. Nie zapomnij uwzględnić innych pracowników w procesie planowania. I pamiętaj, aby ćwiczyć swój plan – jak ćwiczenia tornado – regularnie, aby nowi pracownicy byli świadomi, co robić, a ich reakcja była automatyczna.

Zabezpiecz swoją nieruchomość

Dbanie o czystość nieruchomości pozostawia nie tylko dobre wrażenie, ale także dobre porady dotyczące bezpieczeństwa. Aby zapewnić bezpieczeństwo i bezpieczeństwo, wykonaj następujące czynności, gdy jest czas wiosennego sprzątania:

  • Upewnij się, że wszystkie podpory usztywniające i osłony szklarniowe są bezpieczne
  • Czyste systemy odwadniające, aby wspomóc przepływ wody deszczowej
  • Podnieś luźne przedmioty, aby nie stały się pociskami
  • Zachowaj spis wszystkich posiadanych roślin

Jeśli masz wystarczająco dużo ostrzeżeń, rozważ umieszczenie cennych roślin w ciężarówkach i przyczepach oraz zaparkuj obok mocnych konstrukcji przed silną burzą z silnymi wiatrami.

Bądź gotowy na awarie zasilania

Burze mogą prowadzić do przerw w dostawie prądu, co może mieć wpływ na wiele aspektów działalności firmy. Oto kilka rzeczy, które możesz zrobić z wyprzedzeniem, aby poradzić sobie z awariami zasilania:

  • Upewnij się, że wyłączniki są wyraźnie oznaczone
  • Miej pod ręką generator z odpowiednią mocą, aby uruchomić niezbędne wyposażenie
  • Miej pod ręką paliwo dla generatora
  • Wszystkie urządzenia awaryjne powinny być sprawne i prawidłowo serwisowane

Pamiętaj też, aby odłączyć komputery przed silnymi burzami i zainstalować zabezpieczenia przeciwprzepięciowe na sprzęcie komputerowym, aby zapewnić dodatkową warstwę ochrony.

Chroń swoje dane

Twój sprzęt nie jest wszystkim, co wymaga ochrony. Posiadanie Twoich plików w uszkodzonym systemie komputerowym nic ci nie pomaga. Dlatego ważne jest regularne tworzenie kopii zapasowych danych i przechowywanie kopii poza witryną. Będzie to:

Będzie to:

  • Pomóż w przywróceniu działania
  • Dostarcz niezbędną dokumentację do złożenia roszczenia ubezpieczeniowego

Poświęcając trochę czasu na kopiowanie plików, może to zaoszczędzić dużo bólu głowy później.

Bezpieczeństwo po burzy

Gdy burza minie, mogą pojawić się nowe zagrożenia. Uszkodzone konstrukcje i wyposażenie stanowią kolejny zestaw zagrożeń. Zabezpiecz uszkodzone struktury, aby klienci, przypadkowi nieznajomi, a nawet pracownicy nie mogli wejść.

Dokonuj ewentualnych napraw tymczasowych, aby chronić uprawy przed żywiołami, takimi jak wahania temperatury, opady lub skutki bezpośredniego światła słonecznego. Oznacza to, że zawsze masz pod ręką dodatkowe materiały.

Skontaktuj się ze swoim agentem

Jeśli burza uszkodzi Twoją firmę, musisz jak najszybciej porozmawiać z działem ds. roszczeń, aby rozpocząć dokładne dochodzenie.

Zrób zdjęcia lub film – lub oba – uszkodzeń i nie zapomnij sporządzić szczegółowej listy uszkodzonych przedmiotów, w tym ich wartości. Jest to jeszcze bardziej pomocne, jeśli masz rachunki.

Pamiętaj, że nadszedł czas, aby spojrzeć na swój obecny zasięg – zanim burze staną się problemem. Sprawdź swoją polisę ubezpieczeniową, aby upewnić się, że posiadasz ochronę dla wszelkich budynków, konstrukcji, pojazdów, sprzętu, mienia osobistego i upraw, które są częścią Twojej firmy. Następnie należy aktualizować swoją politykę i powiadamiać agenta o renowacjach lub nowych konstrukcjach nieruchomości.

Pyramid Flowers uzyskał certyfikat BloomCheck

Amerykańska firma kwiatowa Pyramid Flowers za swoją działalność została wyróżniona certyfikatem BloomCheck.

Dla Freda Van Wingerdena i Pyramid Flowers otrzymanie certyfikatu BloomCheck było potwierdzeniem wieloletnich praktyk firmy.

Standardy BloomCheck

Rygorystyczne standardy certyfikacji BloomCheck nie oznaczały wielu zmian w operacji Pyramid Flowers w Oxnard w Kalifornii, gdzie rośnie wiele kwiatów ciętych na prawie 100 akrach i zatrudnia 120 osób. – To była bardziej kwestia wspólnego korzystania z dokumentacji, ponieważ wiedzieliśmy, że od lat działamy w ramach zrównoważonych praktyk – powiedział Van Wingerden.

Świadczy to o sposobie prowadzenia działalności firmy, ponieważ BloomCheck ma rygorystyczne normy zapewniające hodowcom stosowanie najlepszych praktyk w zakresie jakości wody, powietrza i gleby, ochrony przyrody, wpływ społeczny na pracowników i społeczność. Oznacza to zmniejszenie zużycia energii, recykling wody, wdrożenie biologicznego zarządzania szkodnikami i opiekę nad pracownikami.

Protected Harvest, niezależna organizacja non-profit, która poświadcza trwałość działalności rolniczej, przeprowadza audyt na miejscu, aby upewnić się, że plantatorzy spełniają standardy.

Ciekawe jest, że Pyramid Flowers są uznawane za złoty standard praktyk produkcyjnych, które spełnili jako wymóg certyfikacji BloomCheck. Realizując rygorystyczny program i proces audytu, należy docenić zaangażowanie Pyramid w zrównoważony rozwój kwiatów i zieleni. Van Wingerden spodziewa się, że pomoże jego firmie sprzedawać kwiaty w czasie, gdy zrównoważony rozwój ma coraz większe znaczenie dla detalistów i klientów. – Chcieliśmy, aby nasi klienci i nasi klienci wiedzieli, że działamy w sposób zrównoważony i chcieliśmy mieć na to dowód – powiedział.

25 lat firmy

Pyramid Flowers działa od ponad 25 lat w swoim gospodarstwie, milę od Oceanu Spokojnego. Rośnie tam wiele nowatorskich kwiatów ciętych dla rynku masowego i hurtowego. Jest także dostawcą bukietów i wiązek konsumenckich za pośrednictwem B-Fresh Floral, firmy założonej przez rodzinę Van Wingerden w 2001 roku.

Kwiaty rosnące w rodzinie Van Wingerden sięgają 15 pokoleń do 1600 roku w Holandii. W 1967 roku czterej bracia Van Wingerden wyemigrowali z Holandii do Kalifornii, aby skorzystać z optymalnego środowiska uprawy kwiatów wzdłuż wybrzeża między Los Angeles i Santa Barbara. Dzieci braci wyruszyły na 10 kolejnych operacji uprawy kwiatów, dzięki czemu rodzina Van Wingerden stała się jednym z największych producentów, dystrybutorów i sprzedawców kwiatów w kraju.